Filmik z okazji wspomnienia liturgicznego świętej siostry Faustyny. Wszystkie cytaty zawarte w nagraniu pochodzą z "Dzienniczka świętej siostry Faustyny".
Kult siostry Faustyny i Pana Jezusa Miłosiernego wzmógł się po rozpoczęciu w archidiecezji krakowskiej procesu informacyjnego w sprawie beatyfikacji Szafarki Bożego Miłosierdzia i przeniesieniu jej doczesnych szczątków do klasztornej kaplicy. 7 marca 1992 roku Jan Paweł II wydał dekret o heroiczności cnót Faustyny Kowalskiej, a 21
Kompendium wiedzy nt. objawień fatimskich, wzbogacone o Nowe Fakty. Opatrzone wstępem prezesa Światowego Apostolatu Fatimskiego. Autor książki jest międzynarodowym specjalistą w tematyce objawień i współpracownikiem ośrodków fatimskich na całym świecie. Rocznica śmierci siostry Łucji przypada już 13 lutego!
— Nie, całe zgromadzenie do ostatniej chwili nic nie wiedziało, choć prawdą jest, że Koronka siostry Faustyny była znana i rozpowszechniana, zwłaszcza w Wilnie i Krakowie, jeszcze za jej życia, chociaż nie wiedziano, kto jest autorem. Dopiero po 1938 r., czyli po jej śmierci, dowiedziałyśmy się o tym.
Nieświęty żywot siostry Faustyny. Histeryczka, dziwadło - mówiły o niej zakonnice. Dziś jej "Dzienniczek" to najczęściej tłumaczona polska książka
orędzie siostry Łucji. "Zaznają też klęski Ukraina i Litwa, a w mniejszym stopniu Łotwa i Estonia. Natomiast Białoruś, Polska i Węgry będą stosunkowo spokojne, ale jedynym narodem, który wyjdzie z tej katastrofy cało, ponieważ będzie chroniony przez Miłosierdzie Boże, pozostanie Polska.
. Przepowiednie ojca Pio, Siostry Faustyny, księdza Romana Rogowskiego. Przeczytaj czy ludzkość czeka koniec świata według głośnych Pio wywodził się z zakonu Kapucynów. Był człowiekiem naznaczonym stygmatami na boku, stopach, stycznia 1957 miał objawienie. "Przyszedł" do niego Jezus Chrystus i opowiedział mu o zagładzie jaką przeżyje świat, a także o jej następstwach."Przyjdę na ten przeładowany grzechem glob ziemski z przerażającym wyciem grzmotów. Przyjdę w mroźną noc zimową. Gwałtownie wzmagające się wiatry poprzedzą wielkie zamieszanie na ziemi, która drżeć będzie na skutek gwałtownych wstrząsów. Błyskawice i pioruny z ognistych chmur będą zapalać i obracać w popiół wszystko, co miało związek z grzechem i cokolwiek było nim zagrożone lub spodlone. To wszystko będzie zniszczone. Powietrze będzie przesycone dymiącymi gazami. Duszące dymy oraz podmuchy trąb powietrznych będą zmiatać i niszczyć wszystko. Wspaniałe budowle legną w gruzach".Jezus powiedział mu także, że godzina jego przyjścia jest bliska. Kiedy będzie On stępował na ziemię, towarzyszyć mu będą ogniste strumienie, spadające z chmur na ziemię. Dodatkowo wystąpią burze, pioruny, powodzie, trzęsienia ziemi, które będą kolejno występować w różnych krajach. Rozpocznie się to w mroźną to wszystko trzy dni i trzy noce i ma to być dowodem na istnienie Boga. Trzeciej nocy wszystko ucichnie i ziemię odwiedzą aniołowie w ludzkich ciałach, które przyniosą ze sobą spokój."Kara, jaka spadnie, nie może być porównana z żadną inną, jaką Bóg dopuścił na stworzenia od początku świata. Jedna trzecia ludzkości zginie."W swoim widzeniu Jezus opowiedział mu także o wojnach, które nawiedzą świat. "Od Budapesztu do Norymbergii i od Drezna do Berlina linie te będą zajęte wojskiem. Trzecia linia będzie przebiegać od Zagłębia Ruhry po Królewiec. Potem przylecą z południa czarne i szare ptaki z taką mocą, że zmienią niebo i ziemię. Główna kwatera wojsk - Kiersberg koło Bonn. Pierwsza bomba wpadnie do kościoła w Bawarskim Lesie. Wszystko zostanie zniszczone i nikt nie może tych stron materiału niszczycielskiego spadnie na ziemię. Oto tam jadą czołgi przez chaty i domy, w tych pojazdach siedzą ludzie, ale ich ciała zwisają, bo są martwi, lecz dookoła z twarzami czarnymi. Wskutek powodzi zginą wsie i miasta. Południowa Anglia z północnym brzegiem zniknie, Szkocja ocaleje. Na zachodzie ziemia zniknie, a powstaną nowe lądy. Zginą Nowy Jork i Marsylia. Paryż będzie zniszczony w dwóch trzecich. Reisten, Augsburg, Wiedeń zostaną oszczędzone. Augsburg i kraje na południe od Dunaju nie odczują skutków wojny. " W trakcie trwania tych wojen zginie więcej ludzi niz w dwóch wojnach światowych razem kilku latach od tego tragicznego nawiedzenia świata, przyjdą "złote czasy".Inny duchowny przewidział zły los prześladowcom religii chrześcijańskiej i buddyjskiej. "Widzę Wszechświat w jego prostocie. Sięgam myślą do końca bytu. Ten, który jest wszystkim, udziela mi światła. Widzę, więc moje Chiny, widzę świat. Na świecie tylko dwa narody- chiński i polski. Narody niewierne wyginą. Narody, które prześladują wyznawców Buddy i Chrystusa, zginą tak, że nie pozostanie po nich nawet garść prochu. Bądźcie pozdrowieni, trwajcie w pokoju". Takie widzenie miał ksiądz Roman ostatnim dniu żywota ludzkiego w swoich dziennikach pisała także siostra Faustyna. Było to przesłanie od Jezusa. "Napisz to, że nim przyjdę jego Sędzia sprawiedliwy, przychodzę wpierw jako Król miłosierdzia. Nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany ludziom znak na niebie taki: zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak Krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, będą wychodziły wielkie światła, które przez jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym".Z kolei polski zakonnik, ojciec Czesław Klimuszko przepowiedział przyszłe losy Polski, przebiegunowanie i zmianę klimatu. Podobna Polska podczas wszystkich zmian klimatycznych i wojen ucierpi najmniej, dlatego nie należy z niej wyjeżdżać."Przyjdzie taki czas, że w Polsce będzie ciepło jak na równiku, a za waszymi oknami będą rosły owoce południowe."Z naszego kraju ma wyjść także sygnał, który zmieni świat, bo z polskich stron będą pochodzić ludzie, którzy przyczynią się do zmiany świata. Dodał jeszcze, aby być optymistą i nie brać pod uwagę, że nastąpi koniec przebiegunowaniu ziemi mówi także proroctwo Oriona. Ma mieć ono miejsce 21 grudnia 2012 roku. Przyczyni się do tego dziwny układ planet, który zdarza się raz na 12 tys. lat. Przyczyni się do tego ogromny wybuch na słońcu, który może być katastrofalny w skutkach dla naszej planetyCytaty zaczerpnięte ze strony Przepowiednie ojca Pio, Siostry Faustyny, księdza Romana Rogowskiego. Czy świat czeka zagłada?
Straszna przepowiednia siostry Łucji. Kto przetrwa III wojnę światową? Data utworzenia: 29 lipca 2020, 18:30. Łucja dos Santos, zakonnica z Portugalii, która razem z Franciszkiem i Hiacyntą Marto była świadkiem objawień Matki Bożej w Fatimie, w swoich przepowiedniach ujawniła, który kraj jako jedyny przetrwa III wojnę światową. Co zaskakujące, chodzi o Polskę! W swoich wizjach, które miała przekazać jej Matka Boża, siostra Łucja ze szczegółami opisała, jak ma wyglądać nasz kraj po wojnie. Łucja dos Santos Foto: epa / PAP Zakonnica Łucja z Fatimy miała być świadkiem objawień Matki Bożej, w których przepowiadano zamach na Jana Pawła II. Siostra Łucja zmarła w 2005 roku. Do końca życia przebywała w klasztorze, a swoje wizje przekazywała zakonnikowi Augustynowi Fuentesowi, który jako jeden z nielicznych mógł mieć z nią kontakt. Wiele jej przepowiedni dotyczyło Polski, także ta związana z III wojną światową. Według niej kolejna wojna ma być bezpośrednio związana z użyciem broni jądrowej. Po tym kataklizmie najbardziej zniszczone będą Niemcy. Podobnie jak Dania i Holandia, nasi zachodni sąsiedzi mają zostać zalani wodą. Stolica Francji ma natomiast spłonąć, ale z czasem się odbuduje. Obronną ręką z kataklizmu wyjdzie tylko Polska. I to od niej ma zależeć przyszłość Europy po III wojnie światowej. Żadne miasto w naszym kraju nie zostanie zniszczone przez broń jądrową. Większość polskich miast będzie zagrożona bombardowaniem, a ludność zostanie ewakuowana. Polacy wrócą do kraju po kataklizmie. "Poznań nie będzie zniszczony. W czasie wojny bomby i pociski zagrożą Szczecinowi, portom i Śląskowi. Miast na Ziemiach Zachodnich Niemcy nie będą niszczyć, licząc na ich zagarnięcie. Atakowane będą tylko porty, obiekty strategiczne i przemysłowe. Dużych zniszczeń nie będzie, bo polska obrona do tego nie dopuści" - przepowiadała zakonnica. Polska ma zostać ocalona, bo działania wojenne przeniosą się daleko od terenu Polski - w głąb Niemiec. "Nadchodzące wypadki zmienią oblicze ziemi, a wszystkie narody świata zmuszą do działania. Jedne pod presją wojny, inne na skutek klęsk żywiołowych lub zniszczenia i rozpadu, które niesie broń jądrowa" - miała napisać wieszczka z Fatimy. Objawienia siostry Łucji dos Santos na podstawie książki Stephena Lassare'a "Odkryte sekrety przyszłości, proroctwa, przepowiednie, wizje jasnowidzów" opublikował katolicki portal Zobacz także Zobacz także: Przepowiednia astrologa. Putinowi został rok Ponure proroctwo. Świat na krawędzi wojny Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:
Proroctwa i współczesne przepowiednie wymieniają szereg czynników, które zwiastują wybuch III wojny światowej. Czy tajemnicze proroctwo portugalskiej zakonnicy wskazuje na rok 2022? Oceńcie sami! Siostra Łucja dos Santos jako dziecko była świadkiem objawień maryjnych w Fatimie w 1917 roku. Kolejne objawienia miała również później, gdy przebywała w klasztorze w Coimbrze. Zakonnica zmarła w 2005 roku, jednak pozostawiła po sobie wiele spisanych wizji. Także tą, dotyczącą losów siostry Łucji: III wojna światowaZdaniem wielu zwolenników teorii spiskowych, przepowiednia siostry Łucji dotycząca III Wojny Światowej ma się wypełnić w 2022 roku. Sprzyjają temu obecne zawirowania polityczne i ekonomiczne na świecie, a także pogłębiający się kryzys oraz trwająca nadal pandemia koronawirusa. Według przepowiedni siostry Łucji III wojna światowa wybuchnie, gdy Chińczycy zaczną eksterminować białych. Chiny zaatakują Rosję używając broni jądrowej, w wyniku czego Azjaci uznają, że tylko ich rasa może przetrwać. Na świecie będą mieć miejsce czystki etniczne, a biała rasa wyginie. Dla świata będzie zaskoczeniem i szokiem błyskawiczne natarcie Chin na Rosję. Natężenie walk i okrucieństwa będą straszliwe. Chińczycy będą naśladować postępowanie Japończyków podczas drugiej wojny światowej: zaskoczenie, szybkość i terror. Zwycięstwa Chin przerażą Stany Zjednoczone. Chiny rzucą bomby jądrowe na zakłady zbrojeniowe i ośrodki doświadczalne broni atomowej w Rosji. Wywołają one potworne zniszczenia, wstrząsy i zaburzenia w przyrodzie, co się później zemści na nich samych. Armia chińska zginie od broni jądrowej, którą sama rzuci na cały świat, chociaż początkowo będzie zwyciężać. - czytamy w książce Stephena Lassare’a "Odkryte sekrety przyszłości" z 1992 roku, której zebrano wszystkie najbardziej poszkodowanych w III wojnie światowej państw znajdą się Niemcy, które zostaną zalane wodą. Podobny los czeka Danię i Holandię. Nadchodzące wypadki zmienią oblicze ziemi, a wszystkie narody świata zmuszą do działania. Jedne pod presją wojny, inne na skutek klęsk żywiołowych lub zniszczenia i rozpadu, które niesie broń jądrowa - twierdziła siostry Łucji, Amerykanie nie zechcą się mieszać bezpośrednio do wojny. Jednak obserwując posunięcia Chin, staną po stronie Rosji. Ameryka, by pomóc Niemcom, wyśle swoje wojska do Azji. Wraz z nimi wyruszą tam żołnierze z Anglii. Polska, Czechy i Słowacja zjednoczą się w słusznej sprawie. Polska tym razem zostanie oszczędzona i będzie jedynym państwem, które ze światowego kataklizmu wyjdzie jako państwo potężniejsze, silniejsze i wspanialsze. Od niej zależeć będzie przyszłość Europy. W niej rozpocznie się odrodzenie świata przez ustrój, który stworzy, przez nowe prawa, zgodne z prawem Bożym. [...] Nadchodzące wypadki zmienią oblicze ziemi, a wszystkie narody świata zmuszą do działania. Jedne pod presją wojny, inne na skutek klęsk żywiołowych lub zniszczenia i rozpadu, które niesie broń jądrowa - twierdziła zakonnica. Poznań nie będzie zniszczony. W czasie wojny bomby i pociski zagrożą Szczecinowi, portom i Śląskowi 13 maja 1917 trójka pastuszków z Fatimy - Łucja dos Santos oraz rodzeństwo Franciszek i Hiacynta Marto - bawiła się na polanie. W pewnym momencie ich oczom ukazała się Matka Boska, stojąca na pobliskim dębie. Jak opisywała Łucja, była ona ubrana w białe szaty i "promieniejąca światłem czystszym i intensywniejszym od kryształowego pucharu z wodą, prześwietlonego promieniami słonecznymi". Maryja wówczas ukazała im obraz piekielnych czeluści, do której trafiają duszę wszystkich grzeszników. Do kolejnych objawień dochodziło dokładnie co miesiąc i trwały one do 13 października 1917 Boska zapowiedziała wybuch drugiej wojny światowej, do którego miało doprowadzić szerzenie przez Rosję swoich błędnych nauk po świecie. Maryja wspomniała również o prześladowaniach Kościoła oraz wielkim cierpieniu papieża. Wojnę miało poprzedzać pojawienie się na nocnym niebie tajemniczych świateł - w styczniu 1938 roku w wielu miejscach świata odnotowano pojawienie się silnej zorzy również: Przepowiednia Piusa X: Czy Franciszek będzie ostatnim papieżem? Romana Makówka Redaktor antyradia
Siostra Faustyna Kowalska zmarła 5 października 1938 roku w Krakowie. Była znaną mistyczką. Wedle jej wizji nasza cywilizacja ulegnie zagładzie, a teraz potwierdzają to badania NASA! Święta siostra Faustyna jest autorką słynnego Dzienniczka, w którym spisała swoje duchowe i mistyczne objawienia. Jedno z nich zaczyna się właśnie spełniać! Mowa o proroctwie końca świata, które zapoczątkuje widok krzyża na niebie. Na orbicie ziemskiej pojawił się nowy księżyc! Nowy obiekt nosi nazwę 2014 PL339 i jest asteroidą. Obiega Słonce w ciągu roku ziemskiego i jest stosunkowo blisko Ziemi, co czyni go nowym satelitą naszej planety! Na razie obiekt jest okrągły, ale z każda minutą bardziej przypomina krzyż! Już widać, jak formują się ramiona. Zobacz: ŚWIĘTOKRADZTWO! Matka Boska i Jezus jako LALKI BARBIE! [ZDJĘCIA] Proroctwo Faustyny mówi jasno o asteroidzie, która z kuli przeistoczy się w krzyż olśniewający Ziemię!Jak do tego dojdzie "z krzyża (...) popłynie wielkie światło, które oświeci Ziemię do dnia ostatecznego". Ludzie zaczną panikować, "księża zaczną masowo spowiadać grzeszników, dzięki czemu większość ludzkości zostanie zbawiona". Czyli w zasadzie nie ma się czego obawiać
Na początku XX wieku Bóg objawił swoje tajemnice czterem polskim zakonnicom. Ich losy były różne. Jedna skończyła jako heretyczka, inna została wielką świętą Kościoła katolickiego, pozostałe będą wyniesione na ołtarze. Wszystkie jednak otrzymały ten sam dar, czyli niezwykłe orędzie o Bożym Miłosierdziu, które na zawsze zmieniło świat. Co zobaczyły polskie mistyczki? Dlaczego Bóg wybrał na miejsce tych objawień właśnie naszą ojczyznę? Czy proroctwo o iskrze, która wyjdzie z Polski, ciągle czeka na swoje spełnienie? Na te pytania próbuje odpowiedzieć Tomasz P. Terlikowski w swojej książce „Iskra wyjdzie z Polski… Apokaliptyczne objawienia Miłosierdzia Bożego”. Historia Kościoła pokazuje, że czasem Bóg chce przygotować świat na trudne czasy, powołując mistyków, którzy ogłoszą ludziom Jego zbawienne orędzie.„Nieco ponad sto pięćdziesiąt lat temu Bóg po raz pierwszy objawił w Polsce tę niesamowitą nowinę, a później, gdy pierwsza wizjonerka Maria Franciszka Kozłowska zeszła z drogi Bożej, ponowił je w nieco innej formie i przekazał kolejnym polskim dziewczętom: św. Faustynie Kowalskiej, siostrze Leonii Nastał i siostrze Robercie Babiak. Tak jakby chciał, żeby to właśnie w Polsce ujawniło się światło dla świata na nadchodzące trudne dni. Wielkim nauczycielem Miłosierdzia Bożego był także pochodzący z Polski papież św. Jan Paweł II, a Polacy i przez niego, i przez samego Pana Jezusa zostali wezwani do tego, by być świadkami tej niezwykłej prawdy”. Tak pisze autor w swojej książce o roli Polski i Polaków w szczerzeniu kultu Bożego Miłosierdzia. I choć proroctwa nie mają daty ważności, to w tych szczególnie trudnych dla nas i Kościoła w Polsce czasach, pytamy siebie czy to, co kiedyś słyszeli od Jezusa święci i mistycy, wypełnia się właśnie teraz na naszych oczach. Wyjątkowy kryzys Wiele wskazuje na to, że z punktu widzenia historii ostatnich kilkudziesięciu lat jako Kościół w Polsce i społeczeństwo jesteśmy w trakcie dużego kryzysu. Trudno go porównywać z wielkim kryzysem z końca lat dwudziestych XX wieku. Jednak należy podkreślić, że trzeba wziąć pod uwagę, że obejmuje on wiele sfer naszego życia, od ekonomii, przez zmiany polityczne, społeczne i religijne. I to bez wątpienia rzecz be precedensu w historii. Szokowym zmianom dotychczas podlegały poszczególne sfery naszej aktywności, podczas, gdy pozostałe stanowiły dla ludzi swego rodzaju kotwicę, która pozwalała przetrwać trudny czas. Gdy zapadały się podstawy ekonomiczne naszej egzystencji, ukojenie i nadzieję odnajdywaliśmy w religii i relacjach społecznych i rodzinnych. Obecny kryzys dotyka wiele sfer naraz. Trwa zamieszanie w Kościele, związane z wyjaśnianiem nadużyć seksualnych wobec nieletnich. Jesteśmy w trakcie pandemii koronawirusa, który podkopuje nasze bezpieczeństwo ekonomiczne i wprowadza niepewność o przyszły los naszych rodzin. Żyjemy w izolacji, ograniczając kontakty międzyludzkie a nawet nie mając dostępu do sakramentów. Do tego przetaczająca się rewolucja światopoglądowa i ideologiczny spór na ulicach. Czy jesteśmy na to przygotowani? Wywyższę Polskę Powiedział o tym Jezus do świętej Faustyny podczas jednego z objawień. Jego słowa, zapisane przez nią w „Dzienniczku”, brzmiały: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje”. Te słowa były na różne sposoby interpretowane. Dzisiaj chyba nie wzbudza już wątpliwości, że tą „iskrą” jest orędzie Bożego miłosierdzia. Jak to rozumieć? Co to oznacza? Nadejście końca czasów czy początek wielkiego ognia wiary, który zapłonie w naszych sercach? Przecież iskra najpierw tli się, by w efekcie rozpalać większy ogień. I tak jak efektem średniowiecznej pandemii “czarnej śmierci” i była głęboka reforma Kościoła, rozwój mistyki i tysiące nawróceń, a potem i większa solidarność społeczna, tak może być i teraz. Miłosierdzie i nasza odpowiedzialność Lekarstwem na lęk, strach, poczucie beznadziei jest Boże Miłosierdzie. Nieco ponad sto pięćdziesiąt lat temu Bóg po raz pierwszy objawił w Polsce tę niesamowitą nowinę a później przekazał je kolejnym polskim dziewczętom: św. Faustynie Kowalskiej, siostrze Leonii Nastał i siostrze Robercie Babiak. Takie spostrzeżenie przekazuje Terlikowski w swojej książce. I dodaje, że można odnieść wrażenie, że to tak jakby Bóg chciał, żeby to właśnie w Polsce ujawniło się światło dla świata na nadchodzące trudne dni. Każdy z nas dostał osobiste zadanie i swoisty szkaplerz, który ochroni od złego. To Boża obietnica, że „dusza, która czcić będzie obraz Jezusa Miłosiernego, nie zginie” a także zapewnienie, że „już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci” (Dz. 47). Co potrzeba? Tomasz Terlikowski zauważa, że życie zakonne u wszystkich mistyczek opierało się na ukryciu i pokornym przyjmowaniu woli Bożej. Tak właśnie przeżywały je zarówno siostra Leonia Nastał, jak i siostra Roberta Babiak czy św. Faustyna. Życie św. Faustyny jest lepiej znane i wiadomo, jak bardzo ukryta była jej świętość, jak często nawet współsiostry nie były w stanie jej dostrzec i jak pokornie przyjmowała ona wszystkie zadania i polecenia. Pokora i ufność są nam niezbędne jako tym, którym powierzone zostały objawienia Bożego Miłosierdzia. Będziemy z ich przestrzegania, głoszenia, życia nimi szczególnie dokładnie sądzeni, zauważa autor omawianej książki i na zakończenie przytacza słowa Jezusa z Ewangelii św. Łukasza: „Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą” (Łk 12, 47–48).więcej o książce "Iskra wyjdzie z Polski… Apokaliptyczne objawienia Miłosierdzia Bożego"
przepowiednia siostry faustyny o polsce