Posłuchaj podcastu, z którego dowiesz się, jak naturalnie wzmocnić odporność dziecka: Problemy z zatkanym nosem są bardzo uciążliwe – dziecko nie może swobodnie oddychać, ma kłopoty z zaśnięciem, jest rozdrażnione i bez apetytu. Pamiętajmy, że przechodzony katar może prowadzić do poważnych powikłań, które będą
Przewlekły kaszel u dziecka - charakterystyka, najczęstsze przyczyny, diagnostyka. Przewlekły kaszel u dziecka powoduje, że rodzice z. Duszący kaszel - charakterystyka, rodzaje, leczenie. Na początku trzeba zaznaczyć jasno - to, że się ka. Kształtowanie odporności przedszkolaka. Zdrowa dieta z wtaminami i nienasyconymi kwasami t
Katar i kaszel u 14-tygodniowej córki a konieczność wezwania pediatry – odpowiada Lek. Izabela Ławnicka. Sposoby na katar u miesięcznego dziecka – odpowiada Lek. Aleksandra Witkowska. Trudności w oddychaniu u 5-miesięcznego dziecka – odpowiada Milena Lubowicz. Stosowanie Mucofluidu u 1,5-miesięcznego dziecka – odpowiada Lek
Od miesiąca mam przewlekły katar i nie potrafię sobie z nim poradzić. Nie mam żadnych innych objawów, nie mam gorączki ani kaszlu, nic mnie nie boli, tylko ten katar. Czy to może być jakaś alergia? Do tej pory nie miałam takich problemów. Jak radzicie sobie z katarem?
Przewlekły alergiczny nieżyt nosa u niemowląt bardzo rzadko wywołany jest alergenami wziewnymi. Uczulenia tego typu rozwijają się zwykle w późniejszym wieku. Uważa się, że alergiczny katar sienny może pojawić się u dzieci powyżej 1 roku życia, które mają już za sobą minimum dwa sezony pylenia roślin.
82 poziom zaufania. Witam! Nabłonek dróg oddechowych regeneruje się po infekcji nawet do 6 tygodni. Z tego względu przez taki okres po infekcji u dziecka może utrzymywać się kaszel. Dodatkowo sam syrop ambroksol wzmaga odruch kaszlowy. Jeśli dziecku nie towarzyszy zaleganie gęstej wydzieliny której nie może odkrztusić, nie ma
. karolas Mistrzu dwa tysiace! Posty: 2031 Rejestracja: 08 mar 2007, 14:26 kaszel przewlekły rano i na wieczór :( Cześć, niepokoi mnie kaszel utrzymujacy sie u mojego 4-letniego synka juz naprawde bardzo długo od W styczniu miał wyciete migdałki i nic dalej kaszle głównie na wieczór i rano po przebudzeniu się, w dzień nie kaszle prawie w ogóle sporadycznie. Osłuchowych zmian nie ma wcale i ja nie wiem co to moze byc bo od czegoś kaszel jest prawda??/ Juz próbowałam nawilzyc pokoj i tez nic to nie daje zadnej poprawy,niektórzy mnie straszą mukowiscydozą ale to chyba niemozliwe prawda? Powiedzcie czy któras z was ma podobny problem? On juz wypił wszystkie syropy jakie sa chyba dostepne w aptece na kaszel suchy i mokry ale częsciej ma jednak zrywający sie. Pediatra wciaz tylkp syrop zapisuje albo ketotifen lub claritine niby przeciwalergicznie ale nawet po tym nie ma poprawy o co chodzi? gdzie mam sie udac do jakiego specjalisty? akerl Dorastam! Mam 1 ząbek! Posty: 732 Rejestracja: 16 mar 2007, 19:27 16 kwie 2007, 09:32 Ja mialam podobny problem w zeszlym roku ze starszym w czerwcu zaczal kaszlec tak do sierpnia co tydzien bylismy u lekarza i co tydzien nowa recepta,bral nawet 3 inchalatory,nic nie wymusilam na skierowanie do zrobiona bronchoskopie,wszystkie testy alergiczne,i okazalo sie ze jest uczulony na 2 rodzaje pylkow,i nie wolno mu za dlugo przebywac na sloncu Popros o skierowanie do alergologa,bo badanie osluchowe tu nic nie da akerl Dorastam! Mam 1 ząbek! Posty: 732 Rejestracja: 16 mar 2007, 19:27 16 kwie 2007, 17:57 Kwiatek, o tym tez slyszalam,ale pediatra powiedziala,ze Kamil jest za stary na glisty zubelek Cyber rusałka Posty: 5747 Rejestracja: 07 mar 2007, 22:32 14 maja 2007, 14:11 akerl, moja koleżanka miała glisty w wieku 15 lat. Ja bym poszła jeszcze do dobrego alergologa,żeby to czasem astma nie była Zuza ma i często ma ataki kaszlu najczęściej z rana i wieczorami. akerl Dorastam! Mam 1 ząbek! Posty: 732 Rejestracja: 16 mar 2007, 19:27 14 maja 2007, 19:04 astma nie,bo pod tym katem byl badany,a wlasnie ostatnio slyszalam o robakach maria Noworodek Forumowy Posty: 4 Rejestracja: 09 maja 2007, 23:03 26 maja 2007, 15:18 Cześć a może jest uczulony na pierze?Najlepsze będa myślę że to skutek karolas Mistrzu dwa tysiace! Posty: 2031 Rejestracja: 08 mar 2007, 14:26 28 maja 2007, 09:21 hej dziewczyny, no tak kacperkowi zrobiła pediatra badanie na robaki jak pisałaśKWIATEK ale nie wiem czy tak samo to badanie wygladało jak u ciebie bo ja miałam tylko zdjac folijke z takiej małej płytki laboratoryjnej i ja nakleic na chwilke na okolice odbytu małego po czym przykleic tą folijke spowrotem na płytke i zaniesc do laboratorium. U ciebie tez tak to wygladłąo badanie na te pasozyty? No i nic mu nie wykryli tzn. wynik jest taki: obecnosci owsikow nie stwierdza sie no i tyle. Dalej jestesmy po wizycie u alergologa-ten zapisal mu krople na ten paskudny katar i ma je cały czas dostawac az do 19 czerwca i bedzie miał kacperek robione testy wziewne-kurze, pierze pyłki itp. a oprócz tego dzis alergolog nas skierował do laryngologa na wizytke bo podejrzewa ze moze cos z zatokami bo ma tak długo katar i kaszel zobaczymy co sie okarze Lady Mam Doktorat z forum!!! Posty: 1697 Rejestracja: 06 mar 2007, 14:05 29 maja 2007, 08:11 karolas, z tego co piszesz to byly badania na owsiki , moje dziecko mialo robione na pasorzyty , ale to z kału , dziecko musi zrobic kupke do czystego nocniczka a potem nadladasz ta kupke do fiolki laboratoryjnej i tak robisz przez 3 dni i codziennie musisz donosic fiolki . przed badaniami twojego synka nie podawaj mu zadnych lekow alergicznych , nawet tych kropli moga wplynac mylaco na wynik testu .badanie u laryngologa naprawde warzne bo moze maly ma przerosniety 3 migadl i od tego moze byc i katar i kaszel . karolas Mistrzu dwa tysiace! Posty: 2031 Rejestracja: 08 mar 2007, 14:26 30 maja 2007, 13:21 LADY dzieki za informcje o fiolkach, czyli jednak miał faktycxznie tylko pod kierunkiem owsikow to badanie. Acha a midałkow to kacperek juz nie ma miał usunietre wszystkie 3 w styczniu Wczoraj bylismy ze zdjeciem zatok na kontroli u laryngologa i sie okazało ze ma ten przewlekły kaszel i katar bo ma obustronne zap. zatok szczekowych :9, ma zapchane obie strony zatok i dostał skierowanie do szpitala na antybiotyku dozylnym jest, ma robione inhalacje i drenaże noska zeby ta wydzielina spływała. Zobaczymy narazie jest to leczenie lekkie jesli to nie pomoze dopiero po tym zastosuja cos wiekszego. Poki co doszedł w koncu laryngolog do tego co mu jest-zadne robaki tylko chore zatoki a nikt tego nie podejrzewał bo niby zatoki sie wykształcają ok 5 roku zycia no tak ale laryngolog mowił nam wczoraj ze te zatoki szczekowe sa wczesniej ok 3-4 roku a on ma juz 4 latka i stad ten przewlekły jego stan. no nic zobaczymy mam nadzije ze to pomoze i te zabiegi zlikwiduja ten paskudny kaszel który ma od ponad pół roku pozdrawiam Wróć do „Zdrowie dziecka” Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
50 odp. Strona 1 z 3 Odsłon wątku: 17501 25 lutego 2013 10:59 | ID: 916515 No dobra - ręce mi opadają, więc zakładam wątek. Trochę się boję setki różnych porad i pomysłów, ale już nie wiem, co robić. Jeśli nie wiecie o co chodzi, poczytajcie: W skrócie: moje dzieci od jesieni chorują na drogi oddechowe, antybiotyk pogania antybiotyk, syrop popycha syrop i tak w kółko. Początkowo jeszcze po kuracji kaszel na jakiś czas przechodził. Teraz utrzymuje się mimo to, że Szymek wziął niedawno antybiotyk, mają różne syropy itp. Lekarka podejrzewa alergię, ale leki antyalergiczne póki co też nie działają. osłuchowo czysto, gardła też. kaszel jest suchy i czasami tak długo kaszlą. że aż mają odruch wymiotny. Za parę dni jedziemy do laryngologa, potem alergolog. Jakie macie pomysły? Gdzie może tkwić przyczyna? 1 Artika Poziom: Maluch Zarejestrowany: 18-09-2012 16:39. Posty: 4749 25 lutego 2013 11:02 | ID: 916518 Hmmm... suche powietrze w pokoju? Szczerze mówiąc, u nas to samo było tylko zamiast kaszlu był katar - nagminny i niekończący się. Jesteśmy po 2 wizytach u laryngologa - alergolog był nie potrzebny bo okazało się, że Dorka ma mocno przerośnięty migdał i stąd te problemy. Na chwilę obecną szczepionka od laryngologa pomogła, ale zobaczymy co dziś jeszcze powie laryngolog bo dziś mamy kolejną wizytę. 25 lutego 2013 11:09 | ID: 916525 Artika (2013-02-25 11:02:45) Hmmm... suche powietrze w pokoju? Szczerze mówiąc, u nas to samo było tylko zamiast kaszlu był katar - nagminny i niekończący się. Jesteśmy po 2 wizytach u laryngologa - alergolog był nie potrzebny bo okazało się, że Dorka ma mocno przerośnięty migdał i stąd te problemy. Na chwilę obecną szczepionka od laryngologa pomogła, ale zobaczymy co dziś jeszcze powie laryngolog bo dziś mamy kolejną wizytę. Artika no my mamy problem własnie ze zbyt wilgotnym powietrzem, choć już teraz prawie to zwalczyliśmy. Lekarka sugerowała alergię na pleśń właśnie, ale wydaje mi się to mało prawdopodobne jak tak myślę. Wcześniej mieliśmy dużo większe problemy, teraz zrobiliśmy wentylację i praktycznie problem zanika... Ale o migdałach też myślę, bo w rodzinie w ostatnim czasie u obojga kuzynów się okazało, że jest przerost. A czym się objawiało u Twojej Dorci? 3 Artika Poziom: Maluch Zarejestrowany: 18-09-2012 16:39. Posty: 4749 25 lutego 2013 11:18 | ID: 916529 Mama Julki (2013-02-25 11:09:27) Artika (2013-02-25 11:02:45) Hmmm... suche powietrze w pokoju? Szczerze mówiąc, u nas to samo było tylko zamiast kaszlu był katar - nagminny i niekończący się. Jesteśmy po 2 wizytach u laryngologa - alergolog był nie potrzebny bo okazało się, że Dorka ma mocno przerośnięty migdał i stąd te problemy. Na chwilę obecną szczepionka od laryngologa pomogła, ale zobaczymy co dziś jeszcze powie laryngolog bo dziś mamy kolejną wizytę. Artika no my mamy problem własnie ze zbyt wilgotnym powietrzem, choć już teraz prawie to zwalczyliśmy. Lekarka sugerowała alergię na pleśń właśnie, ale wydaje mi się to mało prawdopodobne jak tak myślę. Wcześniej mieliśmy dużo większe problemy, teraz zrobiliśmy wentylację i praktycznie problem zanika... Ale o migdałach też myślę, bo w rodzinie w ostatnim czasie u obojga kuzynów się okazało, że jest przerost. A czym się objawiało u Twojej Dorci? Tym, że praktycznie od października mieliśmy katar non stop i to nie taki lekki przeźroczysty tylko gęsty nieraz zielonkawy wręcz z elementami żółtego i katar ten przeważnie spływał do gardła co dawało efekt, że Dośka kaszlała a osłuchowo była czysta (choć element oskrzelowy w ubiegłym roku też był, ale to już w okolicy panował wirus który płuca u dzieciaczków atakował, a u nas i tak dobrze, że tylko na oskrzelach się skończyło). U nas lekarka też podejrzewała alergię na grzyby pleśniowe, bo one ponoć pylą właśnie w okolicach październik/listopad kiedy u Dośki się to zaczęło (a i w mieszkaniu na zimę u nas też pojawia się wilgoć z tym, że u nas mikrowentylacja okienna daje radę), no ale laryngolog to wykluczył po jednym rzucie okiem przez kamerkę. 25 lutego 2013 11:19 | ID: 916530 Zdjęcia rtg trzeba zrobić- będę chyba powtarzać do upadłego:) U nas tez osłuchowo było czysto, dopiero zdjęcie wykazało zapalenie płuc 25 lutego 2013 11:30 | ID: 916536 aguska798 (2013-02-25 11:19:13)Zdjęcia rtg trzeba zrobić- będę chyba powtarzać do upadłego:) U nas tez osłuchowo było czysto, dopiero zdjęcie wykazało zapalenie płuc Szczerze to aż niemożliwe mi się wydaje, żeby lekarz nie wysłuchał zapalenia płuc. Tym bardziej, że przynajmniej 3 lekarzy badało moje maluchy... 6 aneta1114 Zarejestrowany: 20-03-2012 09:46. Posty: 668 25 lutego 2013 11:40 | ID: 916537 U mnie jest to samo syn bierze antybiotyk,surop Pulneo ,Flegaminę,inhaluję go,oklepuję a i tak migdał powiększony i jest do usuniecia tylko taki pech ,ze co mammy termin zabiegu to jest juz nie wiem co robić z tym kaszlem -na szczęście zapalenia płuc nie jesień postanowiłam,ze zaszczępie syna ,bo ciągle dzieci przeciwko grypie? 25 lutego 2013 11:49 | ID: 916542 aneta1114 (2013-02-25 11:40:08)U mnie jest to samo syn bierze antybiotyk,surop Pulneo ,Flegaminę,inhaluję go,oklepuję a i tak migdał powiększony i jest do usuniecia tylko taki pech ,ze co mammy termin zabiegu to jest juz nie wiem co robić z tym kaszlem -na szczęście zapalenia płuc nie jesień postanowiłam,ze zaszczępie syna ,bo ciągle dzieci przeciwko grypie? No właśnie i ja też myślę, że to mogą być migdały. Może to dobry trop?... 8 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 25 lutego 2013 12:53 | ID: 916575 U nas było tak, jak u Was Oluś... Niestety... Pojechałam prywatnie do ordynatora oddziału dziecięcego do Iławy. Wsadził taki przyrząd dzieciakom do buziek.... Potrzymał chwilkę i cos tam piknęło... Badał ich chyba z godzinę i okazało się, że to uczulenie na pleśnie... Mieliśmy wilgoć na werandzie. Ciężko to było wytępić... Dostaliśmy tabletki na "odgrzybienie" organizmów, leki, wziewy i po miesiącu( niecałym) nie wiedziałam, co to znaczy choroba z kaszlem u dzieci... U nas testy NIC nie wykazały, a jak byłam prywatnie to sie okazało, że dzieciom właśnie szkodzi wilgoć na werandzie.... I u nas była ta przyczyna kaszlu. 25 lutego 2013 12:55 | ID: 916576 Sonia (2013-02-25 12:53:07)U nas było tak, jak u Was Oluś... Niestety... Pojechałam prywatnie do ordynatora oddziału dziecięcego do Iławy. Wsadził taki przyrząd dzieciakom do buziek.... Potrzymał chwilkę i cos tam piknęło... Badał ich chyba z godzinę i okazało się, że to uczulenie na pleśnie... Mieliśmy wilgoć na werandzie. Ciężko to było wytępić... Dostaliśmy tabletki na "odgrzybienie" organizmów, leki, wziewy i po miesiącu( niecałym) nie wiedziałam, co to znaczy choroba z kaszlem u dzieci... U nas testy NIC nie wykazały, a jak byłam prywatnie to sie okazało, że dzieciom właśnie szkodzi wilgoć na werandzie.... I u nas była ta przyczyna kaszlu. A jakiej specjalności to był lekarz Żanetko? 10 Joaśka35 Poziom: Starszak Zarejestrowany: 11-06-2010 18:03. Posty: 8329 25 lutego 2013 12:58 | ID: 916580 A czy Wasze dzieci nie są narażone na dym papierosowy? znam taką jedną mamusię ,dziecko chore ma na zapalenie oskrzeli a dymi przy nim i mówi ,że to nie szkodzi dziecku........ 25 lutego 2013 12:58 | ID: 916581 I ile zapłaciłaś (możesz choć na PW napisać). Widzisz my dostaliśmy leki na alergię i jest jeszcze gorzej. 25 lutego 2013 12:59 | ID: 916582 Joaśka35 (2013-02-25 12:58:27) A czy Wasze dzieci nie są narażone na dym papierosowy? znam taką jedną mamusię ,dziecko chore ma na zapalenie oskrzeli a dymi przy nim i mówi ,że to nie szkodzi dziecku........ Nie. Mąż rzucił palenie już dosyć dawno, a wcześniej jeśli palił, to wychodził na dwór. 25 lutego 2013 13:01 | ID: 916585 Mama Julki (2013-02-25 11:30:52) aguska798 (2013-02-25 11:19:13)Zdjęcia rtg trzeba zrobić- będę chyba powtarzać do upadłego:) U nas tez osłuchowo było czysto, dopiero zdjęcie wykazało zapalenie płuc Szczerze to aż niemożliwe mi się wydaje, żeby lekarz nie wysłuchał zapalenia płuc. Tym bardziej, że przynajmniej 3 lekarzy badało moje maluchy... Lekarka sama była zdziwona, że dziecko wymiotuje flegmą i kaszle i osłuchowo czysto- stąd to zdjęcie i się wyjaśniło- zapalenie płuc było powikłaniem po objawach grypowych 14 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 25 lutego 2013 13:02 | ID: 916587 Mama Julki (2013-02-25 12:55:06) Sonia (2013-02-25 12:53:07)U nas było tak, jak u Was Oluś... Niestety... Pojechałam prywatnie do ordynatora oddziału dziecięcego do Iławy. Wsadził taki przyrząd dzieciakom do buziek.... Potrzymał chwilkę i cos tam piknęło... Badał ich chyba z godzinę i okazało się, że to uczulenie na pleśnie... Mieliśmy wilgoć na werandzie. Ciężko to było wytępić... Dostaliśmy tabletki na "odgrzybienie" organizmów, leki, wziewy i po miesiącu( niecałym) nie wiedziałam, co to znaczy choroba z kaszlem u dzieci... U nas testy NIC nie wykazały, a jak byłam prywatnie to sie okazało, że dzieciom właśnie szkodzi wilgoć na werandzie.... I u nas była ta przyczyna kaszlu. A jakiej specjalności to był lekarz Żanetko? Pediatra dziecięcy lekarz. Ale lekarz z prwadziwego zdarzenia Olu... Nie chciał szybko wziąć kasy tylko przeprowadził wywiad, mówiłam wszystko od maleńkości dzieci, pooglądał książeczkę zdrowia, przejżał szczepienia, pogadaliśmy i dopiero badał chłopaków... A badał ich tak, ze nawet siusiaki zostały obejrzane. 25 lutego 2013 13:15 | ID: 916604 aguska798 (2013-02-25 13:01:33) Mama Julki (2013-02-25 11:30:52) aguska798 (2013-02-25 11:19:13)Zdjęcia rtg trzeba zrobić- będę chyba powtarzać do upadłego:) U nas tez osłuchowo było czysto, dopiero zdjęcie wykazało zapalenie płuc Szczerze to aż niemożliwe mi się wydaje, żeby lekarz nie wysłuchał zapalenia płuc. Tym bardziej, że przynajmniej 3 lekarzy badało moje maluchy... Lekarka sama była zdziwona, że dziecko wymiotuje flegmą i kaszle i osłuchowo czysto- stąd to zdjęcie i się wyjaśniło- zapalenie płuc było powikłaniem po objawach grypowych Kurde, jadę po skierowanie na to RTG... Sonia (2013-02-25 13:02:00) Mama Julki (2013-02-25 12:55:06) Sonia (2013-02-25 12:53:07)U nas było tak, jak u Was Oluś... Niestety... Pojechałam prywatnie do ordynatora oddziału dziecięcego do Iławy. Wsadził taki przyrząd dzieciakom do buziek.... Potrzymał chwilkę i cos tam piknęło... Badał ich chyba z godzinę i okazało się, że to uczulenie na pleśnie... Mieliśmy wilgoć na werandzie. Ciężko to było wytępić... Dostaliśmy tabletki na "odgrzybienie" organizmów, leki, wziewy i po miesiącu( niecałym) nie wiedziałam, co to znaczy choroba z kaszlem u dzieci... U nas testy NIC nie wykazały, a jak byłam prywatnie to sie okazało, że dzieciom właśnie szkodzi wilgoć na werandzie.... I u nas była ta przyczyna kaszlu. A jakiej specjalności to był lekarz Żanetko? Pediatra dziecięcy lekarz. Ale lekarz z prwadziwego zdarzenia Olu... Nie chciał szybko wziąć kasy tylko przeprowadził wywiad, mówiłam wszystko od maleńkości dzieci, pooglądał książeczkę zdrowia, przejżał szczepienia, pogadaliśmy i dopiero badał chłopaków... A badał ich tak, ze nawet siusiaki zostały obejrzane. No a ja właśnie nie znam żadnego takiego lekarza :((( 16 asiawojtekkarolcia Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 08-11-2010 23:11. Posty: 16694 25 lutego 2013 13:57 | ID: 916635 Pisałaś kiedyś,że macie wilgoć w domu- obstawiam alegrię na pleśnie i grzyby. 17 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 25 lutego 2013 13:59 | ID: 916637 Joaśka35 (2013-02-25 12:58:27) A czy Wasze dzieci nie są narażone na dym papierosowy? znam taką jedną mamusię ,dziecko chore ma na zapalenie oskrzeli a dymi przy nim i mówi ,że to nie szkodzi dziecku........ U nas w domu jest zakaz palenia! 18 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 25 lutego 2013 14:00 | ID: 916639 asiawojtek karolcia (2013-02-25 13:57:54)Pisałaś kiedyś,że macie wilgoć w domu- obstawiam alegrię na pleśnie i grzyby. Dokładnie... My mielismy testy robione, ja i dzieci i nic nie wykazało... A po badaniach wyszło szydło z worka.... 19 asiawojtekkarolcia Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 08-11-2010 23:11. Posty: 16694 25 lutego 2013 14:17 | ID: 916650 Sonia (2013-02-25 14:00:30) asiawojtek karolcia (2013-02-25 13:57:54)Pisałaś kiedyś,że macie wilgoć w domu- obstawiam alegrię na pleśnie i grzyby. Dokładnie... My mielismy testy robione, ja i dzieci i nic nie wykazało... A po badaniach wyszło szydło z worka.... Testy nie są do końca wiarygodne- Karola ma 1000000% ma uczulenie na kakao a testy tego nie wykazały. 25 lutego 2013 14:25 | ID: 916653 asiawojtek karolcia (2013-02-25 13:57:54)Pisałaś kiedyś,że macie wilgoć w domu- obstawiam alegrię na pleśnie i grzyby. Pisałam o tym dokładnie na blogu: praktycznie problem zanika. Mamy zrobioną wentylację. Sporadycznie coś tam się pojawia. Poza tym dzieci dostały leki na alergię i jest jeszcze gorzej zamiast lepiej...
Zdrowie Przedłużający się katar u dzieci to jedna z najczęstszych przyczyn, z którymi rodzice zgłaszają się do lekarza. Dziecko z przewlekłym katarem jest niespokojne, nie chce jeść i spać oraz kaszle. Wywołuje to niepokój u rodziców, chociaż nie zdają sobie oni sprawy, że przewlekły katar zwykle nie ma związku z infekcją. 1. Katar u dziecka Najczęstszą przyczyną krótkotrwałego kataru u dziecka jest infekcja górnych dróg oddechowych, w większości przypadków wirusowa. Jej objawy to wodnisty wyciek z nosa, ból gardła oraz kaszel, wywołane spływaniem wydzieliny z jamy nosowej po tylnej ścianie gardła. Taka infekcja (potocznie zwana także „przeziębieniem”) może rozpoczynać się wysoką gorączką, jednak nie świadczy to o etiologii bakteryjnej i nie wymaga odrazu włączenia antybiotyku. Dziecko jest niespokojne, ma zatkany nos, oddycha przez usta. U najmniejszych dzieci wydzielina zostaje połykana, co może wywołać wymioty lub biegunkę. W większości przypadków takie infekcje trwają kilka dni i samoistnie ustępują. W niektórych przypadkach dochodzi do nadkażenia bakteryjnego i konieczne jest zastosowanie antybiotyku – nie są to jednak cżęste przypadki. Bardzo często nawracający katar towarzyszy dzieciom uczęszczającym do żłobków i przedszkoli – mają one bowiem ciągły kontakt z chorobotwórczymi wirusami. 2. Przewlekły katar u dziecka Katar przewlekły to taki katar, który utrzymuje się dłuższy czas i nie towarzyszą mu objawy infekcji – gorączka czy ból gardła. Dość charakterystyczną cechą takiego kataru jest kaszel nasilający się podczas zmiany pozycji ciała, który wynika ze spływania wydzieliny po tylnej ścianie gardła. Do częstych przyczyn przewlekłego kataru u dzieci zaliczamy: • Różnego rodzaju alergie – które wywołują tak zwany alergiczny nieżyt nosa, którego objawy to poza wyciekiem wydzieliny z nosa także uczucie zatkanego nosa oraz świąd i kichanie. Katarowi alergicznemu czasem towarzyszy napadowe zaczerwienienie, świąd oraz łzawienie spojówek. Ma to zwykle miejsce w przypadku alergii sezonowych (zwykle na pyłki traw lub drzew). Alergiczny nieżyt nosa może być jednak wywołany także przez alergeny całoroczne – takie jak roztocza kurzu domowego czy pleśnie. • Choroby układu chłonnego górnych dróg oddechowych – najczęściej tak zwany „trzeci migdał”, a więc powiększony migdałek gardłowy, który może utrudniać ewakuację wydzieliny z nosa. Powoduje on takie objawy jak niedrożność nosa, utrudnione oddychanie, mowa przez nos, nawracające infekcje uszy, ciągle otwarte usta nadające dziecku wygląd „capowaty”. Podobne, lecz mniej nasilone objawy mogą powodować powiększone migdałki podniebienne. • Wady przegrody nosowej, nozdrzy, przewlekłe zapalenie zatok przynosowych. • Obecność ciała obcego w jamie nosowej – często spotykane u najmniejszyc h dzieci, które w czasie zabawy wkładają do nosa małe przedmioty. Objawem alarmującym w takim przypadku jest krwiste podbarwienie wydzieliny z nosa. 3. Jak sobie radzić? Wirusowa infekcja górnych dróg oddechowych – przeziębienie – jest chorobą samoograniczającą się i zwykle nie wymaga specjalnego leczenia. Dziecko powinno dużo pić, przebywać w pomieszczeniach o odpowiednim nawilżeniu powietrza. Można stosować gotowe preparaty nawilżające błonę śluzową nosa w postaci aerozolów lub kropli zawierających wodę morską. Czasami, zwłaszcza przy silnym zatkaniu nosa, można stosować preparaty z lekami obkurczającymi błonę śluzową nosa, jednak nie dłużej nić 5 dni. W skrajnych przypadkach konieczne jest stosowanie leków przeciwzapalnych, przeciwgorączkowych i antybiotyków. W przypadku przewlekłego kataru najistotniejsze jest wykluczenie przyczyn, które można wyleczyć. Ważna jest więc wizyta u otorynolaryngologa dziecięcego, który wykona badanie laryngologiczne w celu wykluczenia wad rozwojowych górnych dróg oddechowych oraz przerośniętych migdałków. Obecność ciała obcego w nosie może wymagać wizyty u chirurga dziecięcego. Jeśli chodzi o przycyzny alergiczne, to należy pamiętać, że u najmniejszych dzieci nie wykonuje się testów alergicznych ze względu na niedojrzałość układu immunologicznego i błędne wyniki. Jeśli istnieje silne podejrzenie tła alergicznego objawów (a więc głównie ich sezonowość oraz towarzyszące zapalenie spojówek) można zastosować lek przeciwhistaminowy. Leki te są jednak w ostatnich czasach nadużywane. Ponadto istotne jest nawilżanie oraz natłuszczanie jamy nosowej, usuwanie nadmiaru wydzieliny oraz utrzymywanie prawidłowej temperatury i wilgotności w pomieszczeniach, w których przebywa dziecko. Więcej informacji o przewlekłym katarze u dzieci na .
witam moj 4 letni syn odkad poszedl do przedszkola ciagle ma przewlekly kaszel oraz katar , zapchany nos co to moze byc? w sierpniu ide z nim do alergologa. nad ranen strasznie kaszla oraz w nocy w dzien tez ale mniej co to moze byc? KOBIETA, 26 LAT ponad rok temu Alergologia Kaszel Katar Pediatria Dziecko
Witam! Po wykluczeniu dwóch podstawowych źródeł przewlekłego kataru u dzieci, tj. powodów alergicznych i laryngologicznych, pozostaje pomyśleć o tych najprostszych. Warto zastanowić się, czy nie dochodziło do nadużywania kropli do nosa działających obkurczająco na śluzówki nosa (choć zazwyczaj są one stosowane u dzieci powyżej 6 ich nadmierne stosowanie powoduje nasilenie objawów lub ich nawracanie (powyżej 5-10 dni). Nadmierna reakcja na zmiany temperatury może również dawać objawy wycieku treści śluzowej z nosa - występuje ona przede wszystkim przy gwałtownej zmianie temperatury otoczenia z chłodnej na ciepłą, np. wchodzenie z dworu do sklepu, itp. Również może być to paradoksalne do przesuszania śluzówek w ciągu nocy, w domu - co wiąże się z sezonem grzewczym. W takim przypadku warto korzystać z nawilżaczy powietrza lub inhalacji, np. solą morską. serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia!
przewlekły katar u dziecka forum